milym
macierzyństwo

Być miłym dla dziecka

To takie oczywiste, a jednak nie zawsze się udaje.
Bo przy zasypianiu nie zamyka oczu i spokojnie nie odpływa tylko wierci się, rozkopuje,
gdy tylko wzrok odwrócimy już nagle jest na czworakach, z uśmiechem od ucha do ucha i tymi mini zębami dwoma.

A my już głową na tej kanapie z książką i herbatą, albo w wannie czy przy komputerze, żeby dokończyć wreszcie ten projekt, maila, artykuł. Przy zlewie myjemy naczynia, wieszamy pranie i z zamrażarki wyciągamy chleb na śniadanie, siedząc przy tym łóżeczku, trzymając za łapkę małą, my już robimy obiad na jutro i podlewamy kwiaty na balkonie.

Więc czasem, jak się nagle okaże, że my nadal wciąż nie przy tym zlewie, pralce, komputerze. Tylko po raz piętnastyosiemnasty przekładamy dziecię nasze z kolan na plecy i smoczek wkładamy wypluty po raz dwudziestypięćdziesiąty, to warkniemy, fukniemy, szarpniemy.

Że śpij już, że przestań, że kurrrr, że szlag jasny i pierun i pies z kulawą nogą, czy jakoś tak. Czy Ty spać normalnie nie możesz, jak człowiek cywilizowany, leżąc i oczy zamykając.
Tylko się wiercisz jak ten owsik jeden!

I ja tak mam średnio kilka razy dziennie, bo zasypianie wieczorne to przykład tylko, a tych przykładów, gdy ciężko być miłym dla dziecka, jest więcej.

Lecz tak sobie myślę, i jak czasem mi się uda, to jestem z siebie dumna bardzo, żeby się jednak starać być miłym. I te zęby zacisnąć, i parę razy odetchnąć, a może nawet wyjść na chwile, i się wody napić.

Znaleźć tę siłę w sobie, żeby się do tego malucha uśmiechnąć. Posmyrac po włoskach, po szyjce. Kołysankę o tym księżycu co ziewa zaśpiewać. Policzek przytulić do tej buzi małej.

Bo gdy się czasem nie uda, i się coś wyrwie niemiłego. Gdy ręka trochę mniej delikatnie z kolan na plecy przełoży. To od razu w tych oczach ogromnych, jakiś znak zapytania się pojawia.
Jakieś takie niedowierzanie, zawód pewien i strach.
A ja tego widzieć nie chce i wstyd mi się bardzo robi.

Więc mocno nad tym pracuje, oddycham głęboko wody zimnej dużo piję, i staram się jak mogę, żeby być miłym dla swojego dziecka.

Previous Post Next Post

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply