Browsing Category

wierszyki

pexels-photo-326055
wierszyki

Byliśmy tu już kiedyś

Byliśmy tu już kiedyś.
Byliśmy wiele razy.

Na początku jakiejś drogi.
W połowie.
I na końcu.
Byliśmy wiele razy.

Czasem bardzo pijani.
Czasem bardzo trzeźwi.

Zakochani.
Porzuceni.
Zdradzeni.
I odurzeni latem.

Obolali.
Szczęśliwi.
Bardzo przestraszeni.

Drżący.
Śpiący.
Totalnie rozbudzeni.

W panice.
W niemożności podjęcia decyzji.
W samym centrum nic nie rozumienia.

Oczekujący.
Syci.
I pewni swego.

Byliśmy tu już kiedyś.

kotwica1
wierszyki

Tego dnia

Tego dnia wszystkie matki obierając ziemniaki
Cięły obierki grubsze niż zwykle
Tak im się ręce trzęsły
Że niektóre wolały ugotować ryż

Tego dnia kierowca tramwaju
zapomniał się zatrzymać
na jednym przystanku

Tego dnia rano młodzi
Przeglądając się w lustrze
Uśmiechnęli się do siebie
Pierwszy raz od dawna

Tego dnia mucha
Od upałów nieprzytomna
Siadając na rozgrzanym murze
Czuła jak pulsuje

Tego dnia słońce
Świeciło tak mocno
Jak mocno biło serce
Każdego Warszawiaka

Tego dnia wszystkie matki obierając ziemniaki
Cięły obierki grubsze niż zwykle

mamawiersz
wierszyki

Chcę

Chcę Ci pachnieć szarlotką.
I świeżo upraną pościelą.

Chce sobą zasłonić fałszywe uśmiechy.
Rzucane kamienie.

Mieć dla Ciebie zawsze,
to czego Ci potrzeba.

Dać ten najcieplejszy koc.
Na te najzimniejsze dni.

I żeby Twoja ręka do mojej,
na pamięć znała drogę.

Chcę być zawsze o milimetr,
od bycia za blisko.

Chcę dla Ciebie być mamą.
Najlepszą na świecie.

pieprz
wierszyki

Pieprz

Życie jest niebieskie.
Niebieskie jak oczy mojej córeczki.
Zielone jak pierwsze listki na wiosnę.
Czerwone jak te truskawki polane śmietaną.
Złote jak loki na maleńkiej główce.
Szare jak jego ciepły sweter.
Białe jak prześcieradło świeżo uprane.
Żółte jak jajecznica w niedzielę.
I czarne jak ziarenko pieprzu.
W tej jajecznicy niezbędne.