coribie
macierzyństwo

Co robię

Bawię się z Kają w taką zabawę, że ja pokazuję a ona zgaduje.

Co robię?
Pytam i udaję, że jem zupę.
Podnoszę niewidzialną łyżkę do buzi.
Otwieram usta.
Połykam ogórkową.
Kaja patrzy na mnie i milczy.
Jem zupę.
Mówię.

A co teraz robię?
Kładę się na kanapie.
Zamykam oczy.
Zaczynam pochrapywać.
Kaja milczy.
Śpię.
Mówię.

Coś ta zabawa chyba mało angażująca jest.
Ale nie poddaję się.

A teraz co robię?
Pytam, ale nie wiem jeszcze co robię.
Myślę intensywnie co by tu pokazać, że robię.
Ale nic mi nie przychodzi do głowy.
Zastygam w myśleniu, gdy nagle Kaja mówi.
Kupę!

Previous Post Next Post

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply