stopka
macierzyństwo

Jasiu

Jasiu maleńki
Synku mlekiem pachnący
Chłopczyczku

Zatrzymuję ten moment
Gdy Cię trzymam w ramionach
Takiego małego niczym orzeszek

Zatrzymuję w pamięci
Zapisuję na zawsze

Te Twoje rączki, paluszki, paznokcie
Tak małe jak zapałki
Jak od zapałek główka

Fotografuję oczami
Uszka małżowinę
Jak makaronu muszelka
Mięciutka

Tulę najmocniej
Do serca przytulam
Cieplutkie ciałko
Cztery kilo tulę

Myślę jak kiedyś urosną Ci włosy
Pod pachami
I w nosie

I jak do pracy będziesz taką teczkę nosił
ze skóry brązowej
W skarpetce dziurawej
Bo za długi paznokieć u dużego palca

A teraz trzymam ten palec
Pomiędzy swoimi palcami
I jest taki maleńki
Jak ziarenko groszku

Myślę jak na tę dziewczynę kiedyś spojrzysz
Inaczej niż na wszystkie inne dziewczyny
I jak pierwszy raz upadniesz
Gdy ktoś Cię uderzy

Jak potem wstaniesz
Jak kupisz kwiaty
Nie dla mnie
Jak zrobisz coś bardzo głupiego
I co to będzie
Myślę

I myślę Jasiu
Jak kiedyś bedziesz swoje dzieci tulił
I te ich uszy muszelki całował

Jak bedziesz prześcieradło zmieniał
I w sklepie mięso na mielone kupował
Brodę golił
I auto tankował

Jak kupisz mi mydło w płynie
O zapachu grejpfruta
Takie eleganckie
Do gościnnej łazienki

A teraz tulę Cię Jasiu
Mój groszku
Orzeszku

Jasiu maleńki
Synku mlekiem pachnący
Chłopczyczku

Previous Post Next Post

You Might Also Like

2 komentarze

  • Reply Kasia 28 listopada 2017 at 12:55 pm

    O matko jedyna…wyję jak bóbr czytając te piękne słowa i trzymając małą ciepła i pachnącą dwutygodniową główkę mojego synka 🙂

    • Reply Iwa 28 listopada 2017 at 6:33 pm

      O rany Kasiu gratuluję!!! Pachnące główki małych synków są najcudowniejsze na świecie :*

    Leave a Reply