wieczorem
życie

Wieczorem możemy wszystko

Gdy nadchodzi wieczór i wszystkie dzieci śpią możemy wszystko.

Wszystko teraz możemy mówię do Maćka.

Możemy zaprosić na przykład znajomych na pokera jak kiedyś.
Pamiętasz jak wtedy ja weszłam all in i on to skolował i ja wygrałam wtedy milony żetonów!
A w ogóle to piliśmy sobie piwo i jedliśmy świnki w kocykach.
I ja byłam ubrana w coś innego niż w dres.
W jeansy byłam ubrana normalnie w jeansy.
I teraz też mogę założyć jeansy wiesz.

Możemy też pójść do kina wreszcie.
Po trzech latach pierwszy raz na jakiś film i na popcorn za trzy dychy z kolą.
Usiąść w ostatnim albo w przedostatnim rzędzie.
Czy oni muszą tak szeleścić do jasnej cholery.
Czy te reklamy już naprawdę trwają pół godziny.
Tak.

Ja bym mogła na przykład wieczorem uszyć sobie sukienkę taką.
Co to ma na plecach ten fajny print a z przodu jest cała szara.

Mogę teraz wszystko wieczorem normalnie zrobić.
Na przykład narysować memo z pieskami albo wiersze zilustrować Brzechwy.

Mogłabym przeczytać te dwadzieścia książek o sadze rodów, o potędze teraźniejszości, o modzie dwudziestego pierwszego wieku i widnokrąg Myśliwskiego.

Mogłaby wieczorem odpisać na nieodpisane maile.

Zrobić fotoksiążkę.

Na jutro obiad.

Upiec żytni chleb.

Mogłabym wieczorem zaplanować przyszłość.

Poprawić CV.

Zrobić trzy pozycje jogi.
Albo chociaż dwie.

Mogłabym wieczorem ubrać się w sukienkę.
I przy świeczkach i fondi gawędzić z Tobą o świecie.

Mogłabym wszystko wiesz.
Która godzina?

Dwudziesta trzydzieści.

Rety jak późno, idę się myć.

Previous Post Next Post

You Might Also Like

2 komentarze

  • Reply Przemek 15 marca 2018 at 8:53 am

    Ja doskonale pamietam tego all-in’a !

    • Reply Iwa 19 marca 2018 at 1:18 pm

      hehe jeszcze to powtórzymy 😉

    Leave a Reply